Z życia szkoły

W psim Collegu LikeDog skupiamy się podczas nauki naszych psich uczniów na samych bardzo ważnych rzeczach, dzięki którym psiak uczy się radzenia sobie ze swoimi emocjami w wielu sytuacjach, poznaje umiejętnie dużo rzeczy, uczy się spokojnego przebywania w środowisku domowym, jak i na zewnątrz. Czyli skupiamy się na bardzo ważnej życiowej nauce.
















Mądra przemyślana nauka, do tego wśród najlepszych daje niesamowite życiowe efekty. 



Nasz psi uczeń Jimmy, kiedy do nas trafił jako maluch, był dość niesforny, bardzo zaczepny, gryzł swoją ukochaną właścicielkę, był bardzo napastliwy, nie patyczkował się, aby wystartować i rzucić się na innego psa, szczególnie na głowę i zacząć gryźć, do tego bardzo mocno niszczycielski. 

W psim Collegu na spokojnie zaczęliśmy uczyć psiego chłopca wszystkiego od podstaw, w sposób mądry, przemyślany i co najważniejsze humanitarny.

W psim Collegu LikeDog nie uznajemy stosowania jakiejkolwiek przemocy względem psiaków, żadnego stosowania przedmiotów wywołujących strach, ból i bezradność Wykonujemy ogrom bardzo  ciężkiej pracy, a potem cieszymy się z fantastycznych efektów.

Jak zawsze nasza psia kadra ucząca stanęła na wysokości zadania i wszyscy pięknie, w dużym spokoju, przy mądrym moim wsparciu i mądrej kontroli, z ogromnymi pokładami cierpliwości zaczęli uczyć naszego psiego ucznia poprawnych psich zachowań, tego co jest ważne w codziennym życiu.

W psim Collegu LikeDog nie zajmujemy się głupotami, czymś niepotrzebnym, tylko robimy wszystko, aby przygotować naszych psich uczniów do radzenia sobie ze swoimi emocjami w wielu sytuacjach w codziennym życiu, bo to jest najważniejsze i od tego jest bardzo zależne poprawne wspólne psio- ludzkie życie.

Tutaj przede wszystkim robimy wszystko, aby każdy psiak stał się myślący, opanowany i dumny. Do tego wszystkiego bardzo są jeszcze potrzebni mądrzy, myślący i empatyczni właściciele, a Jimmy właśnie takich ma. Nasz psi uczeń był uczony wszystkich bardzo ważnych spraw, aby mądrze zadziałały one na jego głowę i działały i pozwoliły mu umieć sobie radzić w codziennym ludzkim życiu, które dla psiaków jest bardzo dziwne, zagmatwane, trudne i często budzące strach. Jimek bardzo polubił wszystkich w psim Collegu LikeDog i jego psi nauczyciele stali się również jego super kumplami.

Na paru zdjęciach ( jest ich mnóstwo w archiwum, ale tylko parę mogłam wybrać) na początku mamy małego psiego ucznia, kiedy rozpoczynał naukę w psim Collegu LikeDog i testował sobie wszystkich cierpliwość, szczególnie psiego profesora Mufasy, Jimka, który uspokajał się wyszukując smaczne kulki z psiego pasztetu na kawałkach drzewa, kiedy jego główka wchodziła jeszcze wtedy w tryb "odpałów" potem z częścią psiej ekipy uczącej, czyli z serii: border wychowywany przez pitbulle i to dwa po poważnych przejściach rewelacyjnie przeze mnie zresocjalizowane, potem część kadry uczącej uczyła psiego chłopca, że nie ma sensu rzucać się na wszystkich i wszystko dookoła, potem Jimek podczas ćwiczeń z Mafrą, swoją wielką psią przyjaciółką, gdzie razem się uczyli od malucha i ze swoimi przyszywanymi "siostrami", z którymi na początku się nie znosił, a poprowadziliśmy tak wszystko, że teraz jest wśród psiaków rewelacja, jak się spotykają.

I na ostatnim zdjęciu teraźniejszy Jimmy w swoim ukochanym domciu wśród wspaniałych swoich ukochanych właścicieli.  Opanowany, myślący, mądry, wspaniale rozumiejący się z człowiekiem, uczuciowy Jimmy. O takim psim chłopcu marzyli jego ukochani właściciele i takiego mają. Dużo, bardzo dużo wszystkich systematycznej, często ciężkiej pracy teraz wspaniale owocuje. I o to właśnie nam w życiu chodzi. 

Ostatnie zdjęcie jest własnością ukochanych właścicieli psiego chłopca.




"Ja odpoczywam, a ty coś przy mnie rób, miziaj, skub i nie przestawaj".

Mafrunia i Mafiha vel Ortija vel Yoda odpoczywają w "domku" LikeDog.




zajęcia w psim collegu

Taka jakaś myśl mnie naszła patrząc na ten widok, że zasiadł w "domku" LikeDog na tronie król Mufasa , a przy nim jego marszałek Mafija.