Pragniemy przypomnieć.

behawiorysta psa

Witamy się ze wszystkimi z dumną i poważną kosmiczną kosmitką Mafijką.

Przy okazji pragniemy przypomnieć, aby inni opiekunowie swoich psiaków mieli zawsze na względzie dobro swojego ukochanego czworonoga.

Pamiętajmy, że psiaki potrzebują od nas zrozumienia, szacunku, mądrej miłości, mądrego prowadzenia przez życie i abyśmy mądrze i umiejętnie zapewniali im, to co potrzebują, aby móc się prawidłowo rozwijać psychicznie i fizycznie.

Jeżeli chcemy być w porządku w stosunku do naszego psa, to zawsze analizujmy, czy to, co nam sprawia radość, czy nas śmieszy, czy tak samo dobrze działa na naszego psiego przyjaciela. Nie każcie swoim psiakom robić rzeczy, które uderzają w ich godność, które są ponad ich siły, które wyzwalają w nich niepotrzebny stres i bezradność.

Przeróżne media społecznościowe aż ociekają od ludzkiej głupoty i ludzkiego egoizmu, gdzie kosztem psów w beznadziejny sposób ludzie chcą zabłyszczeć traktując swoje psiaki w sposób niczym się nie różniący, jak traktuje się te wszystkie biedne zwierzęta w cyrkach. Wielu cieszą beznadziejne zdjęcia, a ten kto się zna od razu dostrzeże zagubienie, strach, poczucie bezradności i zrobi mu się przykro na widok zagubionego, zdenerwowanego, smutnego z wytrzeszczem psiaka, ale co tam wystarczy opis, że : " mame zrobiła urodziny i teraz z pieskiem popijają sobie po torcie herbatkę" i " ochów i achów" nie ma końca na widok ziejącego, z dużym wytrzeszczem psa pokazującego całym sobą, że wręcz błaga, aby jego opiekunka zostawiła go w spokoju.

Czy naprawdę ktoś myśli, że w psiej naturze leży picie herbaty z kubka, bądź siedzenie przy stole w czapce urodzinowej przy torcie? Serio? Czy naprawdę ktoś uważa, że pies chce robić tych dużo ludzkich rzeczy, do których jest zmuszany?
Nie, nie i jeszcze raz nie, ale niestety przy pokazaniu zagubionego psa będącego w niekomfortowej sytuacji wystarczy sprzeczny opis, jaki to on "szczęśliwy i radosny" i już wszyscy rozpiewają się nad "zadowoleniem" psa, a co gorsze ta beznadzieja i głupota zaczyna często być powielana i zaczyna się wyścig, kto gdzie i jak pokaże w najgłupszej dla psa sytuacji .

W drugą stronę... Pamiętajmy, że nie ma żadnego usprawiedliwienia dla stosowania jakiejkolwiek przemocy psychicznej i fizycznej względem psa, co ma bardzo często miejsce na tresurach, a potem powielane jest to w wielu domach. Żaden pies nie powinien być szarpany, bity, podduszany, przyglebiany do ziemi, kopany, szturchany i uwierzcie mi, żaden pies nie chce zaznawać bólu i strachu, nie chce być targany na kolczacie, łańcuszku zaciskowym, dławiku, nie chce otrzymywać strzałów z prądówki.

Czy ktoś z Was chciałby być do czegoś zmuszany pod wpływem bólu? Wyobraźcie sobie, że się czegoś boicie, czegoś nie znacie, chcecie od tego uciec, bo nikt Was umiejętnie z tym nie zaznajomił, a tutaj kop i duszenie na kolczacie, bo macie się słuchać.
Dlatego pamiętajcie, że wiele ludzi pokazuje dużo "dróg" odnośnie psów, ale mnóstwo z nich jest paskudnych, okropnych i bardzo krzywdzących psiaki. Psy naprawdę potrzebują zrozumienia i szacunku... A jeżeli już ma się tego świadomość, to wybiera się prawidłową drogę.
Magda i Mafija.

Opublikowano: 2021-04-07